Czy układ odpornościowy zdrowego dorosłego może pokonać nowego koronawirusa bez interwencji medycznej, jeśli jest obecny?


Odpowiedź 1:

Gdyby tak było, ludzie by nie umierali, prawda?

Przynajmniej jedną z ofiar śmiertelnych był zdrowy facet po trzydziestce.

Zakażenie to WOJNA. Z jednej strony masz ludzki układ odpornościowy, dopracowany przez pokolenia ewolucji, by zabijać najeźdźców. Z drugiej strony masz wirusa lub bakterię, doskonaloną przez pokolenia ewolucji, aby uniknąć lub pokonać nasz układ odpornościowy.

Gdybyśmy zawsze wygrywali, na świecie nie byłoby chorób. Gdybyśmy zawsze przegrali, nie byłoby już ludzi. Fakt, że istnieją zarówno ludzie, jak i choroby, oznaczał, że oba systemy są z grubsza dopasowane pod względem siły. Tak, utrzymanie zdrowia pomaga zwiększyć szanse na skuteczną obronę. Podobnie jak losowe czynniki predyspozycji genetycznych - szczęście porodu - i siła konkretnego zarazka, który cię atakuje. Podobnie szczepionki, które przygotowują układ odpornościowy do walki. Podobnie jak wiek; osoby starsze mają słabszy układ odpornościowy niż młodzi. A w przypadku choroby układu oddechowego, takiego jak ta, również ogólny stan zdrowia płuc.

Twoje pytanie sugeruje, że istnieje sposób, aby zagwarantować, że będziesz wolny od chorób, w naturalny sposób. Tam nie ma. Nie ma też gwarantowanej drogi przez medycynę. Wszystko, co możesz zrobić, naturalnymi i leczniczymi środkami, to uzbroić się do walki. I każdy, kto złapie potencjalnie śmiertelną chorobę i nie skorzysta z każdej opcji, która pomoże jej układowi odpornościowemu w walce z nią, jest, przepraszam, idiotą.

Sugeruję, żebyś przeczytał Ridleya

Czerwona Królowa

, co wyjaśnia związek między naszym układem odpornościowym a ewolucją choroby.


Odpowiedź 2:

Absolutnie

. Koronawirusy są powszechnymi wirusami przeziębienia. Jeśli poradzisz sobie z typowym zimowym chłodem, poradzisz sobie również z nimi. Media uwielbiają wszelkiego rodzaju „kryzysy”, z którymi mogą czerpać wiadomości, nawet jeśli muszą je stworzyć. Niektórzy nazywają to nawet „grypą”,

który nie jest

.

Na dzień dzisiejszy 80 osób zmarło w Chinach, niezależnie od tego, czy w mieście, w którym je znaleziono, z populacją 11 milionów, czy we wszystkich Chinach, 1,5 miliarda mieszkańców, nie jest pewne. Wiele

chory

ludzie umierają zimą. To, czy wirus był przyczyną śmierci, czy nie, zależy od tego, czy MD nazywa to „komplikacją”, czy nie. Jeśli pacjent był już leczony w szpitalu z innego powodu, winienie śmierci wirusem jest mniej krępujące niż, powiedzmy, leki, które osłabiły układ odpornościowy i tym podobne.

Koronawirus

Koronawirusy to grupa wirusów, które powodują choroby u ssaków, w tym ludzi i ptaków. U ludzi wirus powoduje infekcje dróg oddechowych

zazwyczaj łagodny, ale w rzadkich przypadkach może być śmiertelny.

U krów i świń mogą powodować biegunkę, natomiast u kurcząt mogą powodować chorobę górnych dróg oddechowych… ”


Odpowiedź 3:

Jeśli mogę przetrwać około 30 lat z nieuleczalną chorobą / chorobą płuc i uciec każdej zimy bez szczepionki przeciw grypie, przetrwać grypę i nigdy jej nie dostać, tylko raz w życiu jestem pewien, że jestem zdrową osobą kto podejmie odpowiednie środki ostrożności, przetrwa tę przerwę.

Tak na to patrzę, nie martwię się ani nie mam ataku paniki na nowego wirusa i nigdy tego nie zrobię.

Trzymaj się dobrze!


Odpowiedź 4:

Wirusy są tak szkodliwe dla twojego ciała. Są jak porywacze. Atakują żywe, normalne komórki i wykorzystują je do namnażania i produkcji innych wirusów takich jak oni. Może to zabijać, uszkadzać lub zmieniać komórki i powodować choroby

Jeśli dana osoba ma silną odporność. Jego ciało może walczyć z wirusem od razu, ale osłabia jego ciało i może uszkodzić funkcje regulacyjne organizmu.

Z drugiej strony, jeśli ten sam wirus atakuje ciało człowieka, a ciało nie leczy się, więc objawy stają się łagodne do umiarkowanych lub ciężkich. Tak więc interwencja medyczna jest bardzo ważna w takich warunkach.


Odpowiedź 5:

Zwykle tak. Większość przypadków (~ 81%) wykazuje jedynie słabe objawy aż do łagodnego zapalenia płuc. Jednak zależy to również od wieku. Prawdopodobnie dlatego, że elastyczność układu odpornościowego (zdolność reagowania na nowe patogeny) dorosłych zaczyna znacznie się pogarszać po 50. roku życia.

Bez jakichkolwiek warunków wstępnych śmiertelność jest obecnie uważana za nie więcej niż 1%

. O wiele mniej dla 18-latka (praktycznie zero), ale znacznie wyższa dla zdrowego 70-latka.

Potrzeba hospitalizacji (która dotyczy głównie osób dorosłych) jest stosunkowo wysoka i wynosi ~ 18%, trudno powiedzieć, ile więcej pierwotnie zdrowych osób umarłoby, gdyby nie była dostępna odpowiednia opieka.