Jako lekarz, co sądzisz o konieczności testowania i leczenia pacjentów z koronawirusem? Czy martwisz się bardziej o siebie i swoje rodziny lub o wypełnienie swoich obowiązków?


Odpowiedź 1:

Cóż, wykonałem procedury inwazyjne na pacjentach z HIV / AIDS przed leczeniem i podczas ciąży. Właściwie to straciłam drugie dziecko natychmiast po tym, jak mój mąż miał kontuzję igły od umierającego pacjenta z AIDS. Te dni były trudne dla lekarzy. To było bardzo traumatyczne.

Teraz jestem jedynym opiekunem moich starszych rodziców, a większość moich pacjentów jest dość skomplikowana medycznie, wielu ma raka, HIV i poważne problemy z płucami. Dodatkowo osobiście usunęłam część jednego płuca. Wiesz, moje osobiste samopoczucie jest bardzo ważne.

Nasz szpital chce, abyśmy postępowali zgodnie z procedurą dla podejrzanych pacjentów z koronawirusem, która obejmuje noszenie maski N95, okularów, rękawiczek i fartuchów. NIESKOŃCZONO, że nie mamy żadnych masek ani gogli. Brakowało im dalekowzroczności, by zamówić je kilka miesięcy temu, kiedy powinniśmy było to przewidzieć. W rzeczywistości wysłałem e-maile do odpowiednich osób, ale nic nie zostało zrobione. Dwóch moich partnerów ma ponad 70 lat. Jeden z asystentów medycznych jest w ciąży. I nie mamy środków ochrony osobistej. Czy to w porządku? Nie, nie, nie jest.

Wysłali nam e-mail z informacją: „To są czasy, w których ludzie próbują ludzkich dusz”. Myślałem, że to miły akcent, ale wolałbym mieć maski.

Rzeczywiście kupiłem dla siebie przedmioty na początku stycznia, zanim wszystkie zostały wyprzedane. Ponieważ mogłem powiedzieć, że nic dobrego nie wyjdzie z wirusa, który mógłby zniszczyć całą ChRL. I nie byłem na tyle głupi, by wierzyć, że USA jakoś magicznie pozostaną nietknięte. Jestem wystarczająco podły, aby nie przekazywać moich rzeczy innym ludziom. W tej chwili mam zbyt wielu ludzi.


Odpowiedź 2:

Nie wchodzą z etykietą piwa na czole. Oznacza to, że testujemy i leczymy osoby z objawami oddechowymi. To tylko jeden z wielu testów. I jedna z wielu chorób, które mogą stanowić problem dla nas i naszych rodzin. Naprawdę nic nowego. Jeszcze jedna możliwość.

Byłoby miło, gdyby ludzie trzymali głowy. Nie powinny się pojawiać „do przebadania na koronawirusa” w szpitalach lub gabinetach lekarskich, co zostało szeroko nagłośnione. Ale jest wiele osób, których to nie zniechęci.


Odpowiedź 3:

Nie jestem lekarzem, ale jestem emerytowaną pielęgniarką. Nie ma mnie już wokół pacjentów. Nie jestem już wokół ludzi. Moja ostatnia wyprawa zakończyła się około 10 dni temu. Poszedłem z przyjacielem do hotelu / kasyna. Spędziliśmy jedną noc. Nie martwiliśmy się wtedy, a ona nie martwi się teraz zbytnio. Martwię się tylko umiarkowanie, bo mam problemy z odpornością.


Odpowiedź 4:

Jako psychiatra zwykle nie leczę infekcji dróg oddechowych. Mój PCP wysłał robocalls z informacją, że chce, aby zadzwonił do niego ktoś z infekcją dróg oddechowych. Jeśli jest łagodny, wezwie dla ciebie med. Jeśli jest poważny, powie ci, abyś poszedł na oddział ratunkowy. Przez następne dwa tygodnie nie zobaczy w swoim gabinecie żadnych pacjentów z chorobami układu oddechowego. Jest specjalistą od chorób zakaźnych.