Czy możesz pracować zdalnie z powodu obaw związanych z koronawirusem?


Odpowiedź 1:

Codziennie pracuję zdalnie. Nic się tak naprawdę nie zmieniło, z wyjątkiem potencjalnie odwołanych konferencji zawodowych i akademickich. Mam nadzieję, że ten strach i kolejne osoby pracujące z domu w nadchodzących miesiącach pobudzą lepszą akceptację pracy z domu przez firmy w USA. Jesteśmy daleko w tyle za resztą świata, szczególnie w dziedzinie technologii.


Odpowiedź 2:

Nie, pozwolono mi pracować z domu przed wybuchem wirusa koronawirusa (COVID-19).

Mój pracodawca stosuje zasadę liberalnej pracy z domu (WFH). Zasadniczo obowiązuje zasada: „jeśli chcesz kiedyś pracować z domu, dobrze”. Zwykle przychodzę do biura M - Th, ale nasz techniczny kierownik zwykle przychodzi tylko dwa dni w tygodniu. Prawie nikt nie przychodzi w piątek; wszyscy WFH tego dnia (choć możesz wejść, jeśli chcesz).

Miałem prawie prace

całkowicie

WFH, ale pracuję w branży, w której jest to łatwe. Cieszę się, że staje się coraz bardziej powszechny, ale moja sytuacja w WFH pozostaje niezmieniona z powodu COVID-19.

Może się to zmienić, jeśli ktoś w naszym biurze to zejdzie. Lub ktoś z nas

stan

(Kolorado).


Odpowiedź 3:

A2A.

Jestem nauczycielem internetowym, ale muszę kilka razy w semestrze pojawiać się na kampusie podczas sesji w kampusie na mieszanych kursach. Ze względu na charakter przedmiotów, które uczę (STEM), większość moich studentów to obywatele chińscy i indyjscy.

Kiedy na początku lutego zaczęła się panika koronawirusa, miałam odbyć sesję w kampusie i trochę się o to martwiłam. Zostało to skatalogowane przez e-maile od mojej chińskiej kohorty, stwierdzające, że wiedzą, że są niektórzy uczniowie w klasie, którzy właśnie wrócili z Wuhan (nie mam dostępu do tych danych, aby sprawdzić, czy to prawda), i wykorzystując to jako pretekst nie uczestniczyć w sesji na terenie kampusu. Przekazałem swoje obawy administracji i, mówiąc prosto, odpowiedź brzmiała: „skoro nie ma znanych przypadków na terenie kampusu, wszyscy wezmą udział”. Sprawdzali także losowo, czy uczniowie uczęszczają na zajęcia, a instruktorzy są obecni. Połowa mojej klasy się nie pojawiła, jedna czwarta pojawiła się w maskach.


Odpowiedź 4:

Nie, większość firm informatycznych w Indiach nie zezwala na pracę z domu, nawet w przypadku poważnej epidemii COVID-19. Nie rozumiem, kiedy te prywatne firmy zrozumieją swoją odpowiedzialność i wezmą udział w walce z wybuchem COVID-19. Nawet rząd indyjski ogłosił, że tam, gdzie to możliwe, zezwala na pracę z domu, ale nie jest. Codziennie 7,5 miliona ludzi podróżuje do Mumbaju lokalnie i nawet jeśli jedna osoba w lokalnym pociągu uzyskała wynik testu na koronawirusa, przypadki koronawirusa w Indiach mogą z łatwością przekroczyć całkowitą liczbę przypadków koronacji w Chinach i we Włoszech. Rządy stanu wykonują swoją pracę, zamykając szkoły, teatry i centra handlowe. Kontrola mediów pomaga ludziom zrozumieć niebezpieczeństwa związane z koronawirusem. Nawet my jako jednostki podejmujemy działania w celu zwalczania COVID-19, ale te prywatne firmy chcą tylko, aby ich praca była wykonywana. Nie rozumieją ryzyka tego niebezpiecznego wirusa, który dotknął 181 tys. Ludzi na całym świecie. „Mam nadzieję, że wkrótce te prywatne firmy zdadzą sobie sprawę, nawet my jesteśmy odpowiedzialnymi obywatelami i mamy prawo walczyć z tym śmiertelnym wirusem, zachowując dystans społeczny”.


Odpowiedź 5:

Na szczęście pracuję zdalnie, odkąd zostałem zatrudniony przez TimeCamp prawie pięć lat temu. Jestem jednak dumny z liderów mojej firmy, którzy postanowili zezwolić wszystkim pracownikom na pełną pracę zdalną. Nawet dział IT, najważniejsza część zespołu (jesteśmy firmą programistyczną) pracuje teraz z domu.

Mamy

podzielił się naszym doświadczeniem

przejścia z biura do pracy zdalnej, mam nadzieję, że pomoże to innym firmom podjąć działania.