Czy środki kwarantanny, takie jak zamknięcie szkół, zakaz dużych wydarzeń itp., Są naprawdę konieczne, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa? Czy sytuacja jest tak poważna?


Odpowiedź 1:

Pytanie nie dotyczy teraz „zapobiegania”, ale „spowolnienia”. Jeśli możliwe jest zwolnienie tempa, aby zapewnić pacjentom łóżka OIOM, gdy są one potrzebne, to wystarczy.

W większości> 90%, kilka dni lub do 2 tygodni w domu, a ty wracasz do pracy, jednak w niektórych grupach (osoby starsze, choroby układu oddechowego itp.) Większość będzie potrzebować opieki szpitalnej lub nawet OIOM. Jeśli wszystkie złapią Covida-19 w tym samym miesiącu, nie będzie wystarczającej liczby łóżek szpitalnych. Jeśli uda nam się spowolnić i rozprzestrzenić infekcję w czasie, na każdym z nich będzie potrzebna OIOM, a śmiertelność znacznie poniżej 1%. Jeśli nie, może wzrosnąć powyżej 3%.

Dobrym sposobem na spowolnienie postępu jest ograniczenie ludzi do kontaktów międzyludzkich w ogóle, szczególnie tam, gdzie łączy się grupy. Banowanie dużych wydarzeń to oczywisty przypadek.

Zamykanie szkół jest bardziej wątpliwe, ponieważ nie słyszałem o żadnym przypadku przeniesienia dziecka lub śmierci dziecka (a bardzo niewiele osób w wieku 40 i młodszych umiera).

Należy również zauważyć, że niezależnie od aktualnych działań za 3 lata 60% populacji w każdym kraju będzie odporne na szczepionkę lub infekcję.


Odpowiedź 2:

Jak widzimy, są gorące punkty, więc może to trochę pomóc, ale biorąc pod uwagę, że jest to jak dotąd najbardziej zaraźliwy ze wszystkich koronawirusów, powinno to stanowić problem, ale biorąc pod uwagę, że większość zdrowych ludzi ledwo wie, że są zarażeni z powodu łagodnych objawów. Ludzie w podeszłym wieku i osoby z problemami zdrowotnymi powinny być najbardziej zaniepokojone, więc wydarzenia dla osób starszych powinny zostać zatrzymane, ale dzieci nie mają większego wpływu, więc zamykanie szkół jest nadmierne w oparciu o liberalne media wykorzystujące czynnik strachu próbujący doprowadzić do załamania gospodarczego , więc jest to o wiele bardziej niebezpieczne niż COVID-19. Kanały dymowe przychodzą i odchodzą i są w przeważającej części sezonowe, więc mam nadzieję, że zmniejszy się za kilka tygodni, ponieważ Chiny nie zgłosiły żadnych nowych przypadków w ubiegłym tygodniu, a wskaźnik pełnego powrotu do zdrowia wynosi 70%, więc ponownie czynnik strachu jest gorszy niż grypa.


Odpowiedź 3:

Wyobraź sobie, że będzie w czerwcu tego roku, a połowa osób, które znasz ponad 75, zmarła. Czy nazwałbyś to poważnym? Wyobraź sobie, że nadal nie mają szczepionki, a następny sezon na grypę jest tuż za rogiem, Covid-19 i 20, jego warianty, są teraz w całej społeczności, co zrobią?

Tę możliwość można zatrzymać lub zminimalizować, biorąc miesiąc wolnego od masowego zbierania i mycia rąk.

Wiesz, że zwykliśmy mieć plagi i głód, który utrzymał światową populację poniżej 600 milionów (1700 AD). Teraz jesteśmy globalną wioską liczącą 8 miliardów, z pół milionem ludzi w powietrzu w dowolnym momencie podróżujących po świecie. Tak więc wirus znaleziony na nieuregulowanym rynku mięsnym lub otwartym kanale może rozprzestrzenić się na całym świecie w ciągu tygodnia. Mamy ugruntowane kontrole graniczne, aby zapobiec zanieczyszczeniu naszych stad i upraw; ale ludzie nie zanieczyszczają. Teraz jest czas.


Odpowiedź 4:

Wszystkie wymienione przez ciebie środki nie są konieczne, jeśli szukasz masowej infekcji, niezliczonej liczby zgonów i chorób, ogromnych trudności ekonomicznych i poważnych problemów zdrowotnych. Czy Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi to jako pandemię, jeśli nie będzie to konieczne? Dlaczego Chiny zamknęły całą prowincję złożoną z około 57 milionów ludzi, firm i zdolności produkcyjnych, jeśli konsekwencje są niewielkie? Zadane pytanie pokazało, że osoba zadaje brak przemyślenia, rozumowania i zdrowego rozsądku.