Czy jestem jedynym, który uważa, że ​​to niedorzeczne, że tylu ludzi poważnie podchodzi do higieny ogólnej z powodu koronawirusa?


Odpowiedź 1:

Być może nie jesteś jedynym, który nie bierze poważnie higieny i koronawirusa. Ale będziesz jednym z tych, którzy przenoszą chorobę na innych i będziesz jednym z tych, którzy najprawdopodobniej zachorują na grypę.

Podstawowe środki ostrożności zmniejszają ryzyko zarażenia się wirusem:

  • Regularnie myj ręce, szczególnie po wyjściu na zewnątrz. Prać przez 20 sekund.
  • Regularnie myj twarz.
  • Nie dotykaj swojej twarzy. Wirusy rozprzestrzeniają się z rąk przez oczy, nos i usta.
  • Kaszel w rękawie.

Są to ogólne środki ostrożności, które pomagają zapobiegać rozprzestrzenianiu się grypy i przeziębienia.


Odpowiedź 2:

P:

Czy jestem jedynym, który uważa, że ​​to niedorzeczne, że tylu ludzi poważnie podchodzi do higieny ogólnej z powodu koronawirusa?

Większość ludzi powinna poważnie podchodzić do higieny ogólnej, a zwłaszcza jeszcze bardziej podczas światowego (wystarczająco bliskiego) czasu wirusa pandemii.

Być może nie jesteś jedyny.


Odpowiedź 3:

Kiedy żyjemy w środowisku stosunkowo wolnym od zarazków (mam na myśli USA), łatwo popadać w samozadowolenie. Z pewnością tak zrobiłem, dopóki nie przeprowadziłem się do Nepalu i zacząłem dostawać ataki biegunki. Wróciłem do umycia rąk, zanim zjadłem, i poczułem się lepiej.

Myślę, że to wspaniale, że ludzie zaczynają poważnie podchodzić do higieny ogólnej. Nie tylko je chroni, ale także pomaga powstrzymać przed rozprzestrzenianiem się choroby. Staje się jasne, że niektóre zarażone osoby nie mają objawów, więc mogą łatwo rozprzestrzenić chorobę.

Jest to szczególnie pomocne dla osób z grupy wysokiego ryzyka. Jeśli my, mimo że jesteśmy w grupie niskiego ryzyka, dbamy o naszą higienę, istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że przekażemy ją tym, którzy najprawdopodobniej umrą z powodu jej zarażenia. Myślę o osobach starszych w domu opieki w stanie Waszyngton. Nie podróżowali ani nie byli narażeni na nikogo z objawami, a jednak wielu jest chorych i wielu zmarło z tego powodu. Tak więc ktoś, może młody członek rodziny, który przyjechał odwiedzić babcię, nosił wirusa, ale dlatego, że zakaszlał lub kichnął, albo miał palce w ustach lub nosie, a następnie uścisnął jej dłoń, przytulił ją lub pocałował , zarazili ją (to wszystko hipotetyczne). Przynajmniej na razie dobrym pomysłem jest praktykowanie higieny dłoni i twarzy, a kiedy w zatłoczonym otoczeniu można nosić jakąś barierę na twarz, aby nie rozprowadzać śliny w przypadku kaszlu lub kichania od czegoś tak prostego jak alergia.

Nie wiemy, ile osób w USA jest zanieczyszczonych, ponieważ mamy bardzo poważny niedobór testów. W innych krajach radzą sobie z tym lepiej. Właśnie dlatego całe Włochy zostały całkowicie zamknięte, a cały kraj jest objęty kwarantanną na dzień dzisiejszy. Byli w stanie przetestować liczbę swoich ludzi, a liczba zainfekowanych jest tak alarmująca (zarażona, chociaż niektórzy nie mają objawów), że postanowili zamknąć wszystko. W S. Korei, gdzie sporo osób zostało zarażonych i poniosło śmierć, mają wystarczająco dużo zestawów testowych, aby przejść testy. Właśnie dlatego liczby wydają się tak wysokie, ponieważ testują nie tylko swoich obywateli, ale także turystów i w zasadzie każdego. Gdzie jako osoby w Stanach mogą być testowane tylko wtedy, gdy podróżowały lub miały kontakt ze „znanym” zakażonym. Po prostu nie ma wystarczającej liczby zestawów do przetestowania chorych, chyba że są poważnie chorzy. Mam nadzieję, że to wszystko się zmieni, gdy CDC (który kiedyś miał swój budżet obniżony) zyska więcej funduszy i może zacząć wysyłać wiele, wiele więcej zestawów.